Społeczność dla prywatnej donacji nasienia, współrodzicielstwa i inseminacji domowej — z szacunkiem, prosto i dyskretnie.

Zdjęcie autora
Philipp Marx

Ilu partnerów seksualnych ma człowiek w ciągu życia? Konkretne liczby z Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Francji

Ten tekst nie opiera się na ogólnikach, tylko na konkretnych liczbach. W wykorzystanych tutaj danych Niemcy wypadają mniej więcej na poziomie 3 do 4 partnerów w ciągu życia w medianie, USA na poziomie 4 do 5, Wielka Brytania na poziomie 4 do 6, a Francja wyróżnia się wyraźnie wyższymi średnimi. Do tego dochodzą jasne dane za ostatni rok, dla górnej części rozkładu oraz wyjaśnienie, dlaczego średnia i mediana często mówią o czymś zupełnie innym.

Ludzie w różnym wieku rozmawiający ze sobą jako symbol różnych seksualnych dróg życiowych

Krótka i uczciwa odpowiedź

Gdy patrzy się na duże badania populacyjne zamiast na krzykliwe listy z internetu, temat wygląda znacznie mniej sensacyjnie. Zgłaszane liczby partnerów w całym życiu najczęściej mieszczą się w niskim albo średnim przedziale jednocyfrowym lub nieco powyżej. Jednocześnie istnieje mniejsza grupa z wyraźnie większą liczbą partnerów i to ona podciąga średnie w górę.

Najważniejsze jest jednak to, że nie istnieje jedna właściwa liczba, którą trzeba osiągnąć. Ani mała, ani duża liczba partnerów nie czyni nikogo automatycznie bardziej normalnym, dojrzalszym czy bardziej pożądanym.

Dlatego bardziej sensowne pytanie nie brzmi, ilu partnerów seksualnych powinno się mieć, tylko jak dobrze rozumieć takie liczby i co one naprawdę mówią o realnym życiu.

Najważniejsze liczby w skrócie

  • Niemcy: mediana liczby partnerów w całym życiu wynosi 3 u mężczyzn i 4 u kobiet.
  • USA: mediana wynosi 5 u mężczyzn i 4 u kobiet.
  • Wielka Brytania: mediana wynosi 6 u mężczyzn i 4 u kobiet.
  • Francja: średnio 16,4 partnera w całym życiu u mężczyzn i 7,9 u kobiet.
  • Niemcy: w ostatnim roku 69 procent kobiet i 58 procent mężczyzn zgłosiło dokładnie jednego partnera.
  • Niemcy: 11 procent kobiet i 20 procent mężczyzn zgłosiło 3 lub więcej partnerów w ostatnim roku.
  • USA: w najwyższej jednej piątej rozkładu liczba partnerów w całym życiu wynosiła 15 u mężczyzn i 8 u kobiet.
  • Wielka Brytania: 34 procent mężczyzn i 25 procent kobiet zgłosiło 10 lub więcej partnerów w całym życiu.
  • Francja: w grupie 18 do 29 lat 32,3 procent mężczyzn i 23,9 procent kobiet zgłosiło kilku partnerów w ostatnim roku.

Jeśli szukasz tylko najszybszej odpowiedzi, kluczowe dane są już tutaj. Główne źródła to HaBIDS i KiGGS Wave 2 dla Niemiec, NSFG dla USA, Natsal-3 dla Wielkiej Brytanii oraz CSF 2023 dla Francji.

Porównanie czterech krajów wprost

Dla czytelników, którzy chcą przede wszystkim szybkiego punktu odniesienia, obraz można streścić tak.

  • Niemcy: raczej 3 do 4 w medianie i stosunkowo nisko.
  • USA: raczej 4 do 5 w medianie, ale z mocniejszym górnym ogonem.
  • Wielka Brytania: raczej 4 do 6 w medianie i większy udział osób z 10 lub więcej partnerami.
  • Francja: wyraźnie wyższe średnie niż Niemcy i także wyższe liczby wśród młodych dorosłych.

Najważniejsza obserwacja jest taka, że środek rozkładu zwykle leży dużo niżej, niż sugerują to skrajne internetowe listy.

Co więc jest typowe? Raczej 3 do 10 niż ponad 20

Kiedy zestawi się bardziej wiarygodne badania obok siebie, nie widać świata, w którym dwucyfrowe liczby partnerów przez całe życie są uniwersalnym standardem. Dla wielu życiorysów bardziej realistyczny jest przedział około 3 do 10 partnerów w ciągu życia, zależnie od kraju, wieku i płci.

  • Duża część badanych w Niemczech i USA mieści się poniżej 5.
  • Wielka Brytania wypada nieco wyżej, ale środek rozkładu jest tam nadal daleko od fantazyjnych liczb.
  • Bardzo wysokie wartości istnieją, ale koncentrują się przede wszystkim w mniejszych podgrupach.

To właśnie te mniejsze grupy podciągają średnie i nagłówki.

Dlaczego średnie są często źle odczytywane

Wiele osób szuka średniej i potem porównuje z nią własne życie. Problem polega na tym, że średnia i wartość typowa nie są tym samym.

  • Mediana pokazuje środek rozkładu i częściej jest bliżej tego, co typowe dla wielu ludzi.
  • Średnia rośnie szybko, gdy niewielka grupa zgłasza bardzo wysokie liczby.
  • Francja dobrze pokazuje ten efekt: wysoka średnia nie oznacza automatycznie, że środek populacji znajduje się równie wysoko.

Dla czytelnika mediana jest więc prawie zawsze bardziej użyteczna niż sama średnia.

Liczba z całego życia i liczba z ostatniego roku to dwa różne pytania

Wiele osób miesza liczby dotyczące całego życia z liczbami z ostatnich dwunastu miesięcy. To właśnie sprawia, że temat staje się mylący.

  • Liczba z całego życia pyta o to, ilu partnerów ktoś miał łącznie do dziś.
  • Ostatni rok pyta o to, jak wyglądał najnowszy etap.
  • Ktoś może mieć niewielu partnerów w całym życiu, ale kilku w ostatnim roku.
  • Ktoś inny może mieć wielu partnerów w całym życiu, ale żadnego nowego od lat.

Dlatego oba typy liczb powinny znaleźć się w dobrym artykule, ale nie wolno ich przedstawiać tak, jakby oznaczały to samo.

Co dokładnie liczą badania

Liczby brzmią prosto, ale pytanie stojące za nimi nie zawsze jest identyczne. Część oryginalnych badań pytała wyraźnie o partnerów przeciwnej płci. Inne inaczej definiują kontakt seksualny lub stosują inne granice wieku.

  • Kraj, przedział wiekowy i rok badania zmieniają wynik.
  • Mediana i średnia nie są zamienne.
  • Samoopis zawsze wnosi pamięć, zaokrąglenia i społeczną pożądalność odpowiedzi.

Dla czytelnika oznacza to, że liczby są wystarczająco dobre do sensownej orientacji, ale niewystarczające do budowania czystego światowego rankingu.

Dlaczego w sieci krąży tyle dziwnych liczb

W internecie często można znaleźć estetyczne tabele krajów z wartościami typu 12,3 albo 14,8. Wygląda to precyzyjnie, ale zwykle jest mieszanką małych ankiet internetowych, starych badań i pytań, których nie da się porównać wprost.

  • Ankieta w aplikacji to nie to samo co badanie ogólnokrajowe.
  • Jedna liczba dla wszystkich grup wiekowych ukrywa ogromne różnice.
  • Bez mediany, okresu i definicji taka liczba jest częściej rozrywką niż informacją.

Dlatego ten artykuł celowo opiera się na mniejszej liczbie, ale solidniejszych źródeł zamiast na długich fantazyjnych rankingach.

Niemcy w liczbach: mediana 3 do 4, a u młodych dorosłych często dokładnie jeden partner w ostatnim roku

Artykuł porównawczy z 2022 roku, który zestawił dwa niemieckie badania z brytyjskimi danymi Natsal i amerykańskimi danymi NSFG, wykazał w Niemczech ogólnie niższe zgłaszane liczby partnerów w ciągu życia niż w Wielkiej Brytanii i USA.

W niemieckim badaniu HaBIDS mediana liczby partnerów w ciągu życia wynosiła 3 u mężczyzn i 4 u kobiet. W oryginalnym pytaniu chodziło wyraźnie o partnerów przeciwnej płci. Właśnie dlatego, że te liczby nie brzmią sensacyjnie, są użyteczne.

Dla Niemiec istnieją też dane dotyczące młodych dorosłych z KiGGS Wave 2. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy 68,8 procent kobiet i 57,8 procent mężczyzn zgłosiło dokładnie jednego partnera. 10,2 procent mężczyzn i 10,4 procent kobiet nie zgłosiło żadnego takiego partnera. Trzech lub więcej partnerów zgłosiło 10,6 procent kobiet i 20,3 procent mężczyzn.

To również bardziej pasuje do rzeczywistości często monogamicznej lub seryjnie monogamicznej niż do obrazu budowanego przez niektóre rankingi. Jeśli bardziej interesuje Cię to, jak seksualność rozkłada się w codzienności, lepiej pasuje tekst o tym, jak często ludzie uprawiają seks.

USA w liczbach: mediana 4 do 5, górna jedna piąta w przedziale 8 do 15

W przypadku USA dane NSFG są szczególnie pouczające, bo pokazują nie tylko średnie, ale też mediany i górne części rozkładu. W latach 2011 do 2013 mediana liczby partnerów w ciągu życia wynosiła 4 u kobiet i 5 u mężczyzn.

Najciekawsza informacja nie leży jednak w środku, ale na górze. W najwyższej jednej piątej wartości wynosiły 8 partnerów u kobiet i 15 u mężczyzn. W najwyższych 5 procentach było to 20 u kobiet i 50 u mężczyzn, przy czym wysokie wartości mężczyzn były dodatkowo ograniczane w NSFG.

To właśnie dlatego średnie rosną, mimo że typowe doświadczenie większości może być dużo niższe.

Osoba patrząca tylko na średnią często nie dostrzega, jak bardzo asymetryczny jest rzeczywisty rozkład.

Wielka Brytania w liczbach: wyżej niż Niemcy i USA, głównie przez górny kraniec

W bezpośrednim porównaniu brytyjskie dane Natsal wypadały wyżej niż oba niemieckie badania oraz wyżej niż dane amerykańskie. Ważne jest jednak to, jak ta różnica powstaje.

W Natsal-3 mediana liczby partnerów w ciągu życia wynosiła 6 u mężczyzn i 4 u kobiet. 34 procent mężczyzn i 25 procent kobiet zgłosiło 10 lub więcej partnerów w ciągu życia.

W modelu porównawczym ograniczonym do osób do 45 roku życia odsetek partnerów w ciągu życia w Natsal był około dwa razy wyższy niż w grupie referencyjnej HaBIDS. Artykuł porównawczy nie opisuje jednak tej różnicy jako równomiernego przesunięcia całej populacji.

Raczej wygląda na to, że w Wielkiej Brytanii większy odsetek młodych ludzi zgłasza bardzo wysokie liczby. To przesuwa rozkład w górę, nie oznaczając, że nagle wszyscy mają wysokie wartości.

To czyni porównania między krajami uczciwszymi. Często wystarczy mniejsza, ale bardzo aktywna grupa, by wyraźnie przesunąć statystykę.

Francja w liczbach: wysokie średnie 7,9 u kobiet i 16,4 u mężczyzn

Gdy czytelnicy chcą zobaczyć twarde liczby, Francja szczególnie wyróżnia się w najnowszych oficjalnych wynikach. W badaniu CSF z 2023 roku kobiety w wieku od 18 do 69 lat zgłaszały średnio 7,9 partnera w ciągu życia, a mężczyźni 16,4.

W grupie 18 do 29 lat 23,9 procent kobiet i 32,3 procent mężczyzn zgłaszało kilku partnerów w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Wartości te są wyraźnie wyższe niż dane niemieckie dla młodych dorosłych.

Francja dobrze pokazuje więc, dlaczego zawsze trzeba mówić, czy chodzi o medianę czy średnią. Wysoka średnia nie oznacza automatycznie, że środek populacji leży równie wysoko.

Dlaczego dane mężczyzn i kobiet nie zawsze składają się w idealnie spójny obraz

W wielu badaniach mężczyźni zgłaszają wyższe liczby partnerów w ciągu życia niż kobiety. Jednocześnie analiza amerykańska pokazuje, że mediany się do siebie zbliżyły, podczas gdy różnice utrzymują się głównie w górnej części rozkładu.

Część tego może odzwierciedlać realne zachowanie. Inna część prawdopodobnie wynika ze sposobu odpowiadania. Mężczyźni częściej podlegają kulturowej presji, by pokazywać doświadczenie seksualne. Kobiety mogą doświadczać czasem odwrotnej presji. Do tego dochodzą błędy pamięci, szacunki i zaokrąglenia przy wyższych liczbach.

Statystyka nie jest więc tylko nagim lustrem zachowania. Jest też odbiciem tego, jak ludzie mówią o seksualności.

Wiek i etap życia zawsze mają znaczenie

Liczba partnerów w ciągu życia rośnie niemal automatycznie wraz z wiekiem. Osoba mająca 21 lat miała mniej czasu niż ktoś w wieku 41 czy 61 lat. Dlatego ogólne stwierdzenia bez odniesienia do wieku szybko stają się mylące.

Porównanie Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA sugeruje ponadto, że różnice między krajami mogą szczególnie silnie powstawać w młodszych grupach wiekowych, podczas gdy późniejszy przyrost partnerów jest bardziej podobny.

Dla interpretacji oznacza to, że liczba bez wieku, okresu i definicji jest prawie niczym więcej niż ciekawostką.

To też jest liczba: wiele osób przez dłuższy czas ma niewielu albo żadnych partnerów

Wiele osób widzi te liczby i od razu myśli, że wypada zbyt nisko. Taki obraz także bywa zniekształcony. Niemieckie badanie GeSiD pokazuje, że w Niemczech jest wielu dorosłych z dłuższymi okresami bez seksu w relacji. Występowało to częściej przy wyższym wieku, statusie singla i niektórych ograniczeniach zdrowotnych.

Innymi słowy, mała liczba partnerów albo ich brak przez dłuższy czas nie jest niczym egzotycznym. Nie wszystkie biografie są ciągłe. Istnieją fazy relacji, rozstania, choroby, stresu, świadomej przerwy albo zwyczajnego braku zainteresowania.

Osoba, która miała niewielu partnerów, nie jest więc poza rzeczywistością. Ona także do niej należy.

Czego ta liczba o Tobie nie mówi

Liczba partnerów seksualnych nie mówi nic pewnego o charakterze, zdolności do więzi, wartości moralnej, dojrzałości czy jakości relacji. To nie jest ocena ani wartość rynkowa.

Życie z jednym partnerem może być bardzo spełnione. Życie z wieloma partnerami również może być bardzo spełnione. Oba mogą jednak być także puste, obciążające albo konfliktowe. Sama liczba wyjaśnia zaskakująco niewiele z tego, co ludzie rzeczywiście uznają w seksualności za ważne.

Dlatego porównania często robią duży psychologiczny hałas, ale niewiele wnoszą treściowo.

Kiedy liczba staje się medycznie istotna

Z medycznego punktu widzenia pytanie nie jest ważne dlatego, że istnieje dobra lub zła liczba, którą trzeba osiągnąć. Staje się ważne tam, gdzie nowi lub liczni partnerzy mogą zwiększać ryzyko infekcji przenoszonych drogą płciową.

Aktualne zalecenia CDC dotyczące testowania w kierunku WZW B wymieniają wielu partnerów seksualnych lub historię infekcji przenoszonych drogą płciową jako czynniki ryzyka. Jednocześnie podkreślają, że ocena nigdy nie powinna opierać się wyłącznie na jednej liczbie, lecz także na rodzaju seksu, okresie i zachowaniach ochronnych.

W praktyce decydujące znaczenie mają ochrona, szczepienia, testowanie w razie potrzeby i dobra komunikacja. Osoba z trzema partnerami bez ochrony może mieć większe ryzyko niż ktoś z dużo większą liczbą partnerów, ale konsekwentnie się chroniący. Jeśli chcesz ocenić konkretną sytuację, tekst Czy mam chorobę weneryczną? często pomoże bardziej niż abstrakcyjna średnia.

Mity i fakty

Mit: Wysokie liczby są automatycznie normalne, bo internet pokazuje wszędzie wartości dwucyfrowe. Fakt: Dobre badania najczęściej pokazują dużo bardziej stonowane rozkłady.

Mit: Niewielu partnerów oznacza brak doświadczenia albo społeczną porażkę. Fakt: Wiele osób ma długie okresy z małą liczbą partnerów albo bez nich, i nic to nie mówi o ich wartości.

Mit: Jeśli w wieku 25 lub 30 lat nie ma się wysokiej liczby, to jest się daleko poniżej średniej. Fakt: Właśnie mediany z Niemiec i USA pokazują, że wiele biografii jest dużo mniej spektakularnych, niż sugerują media społecznościowe.

Mit: Średnia mówi, co jest normalne. Fakt: Średnia jest zawyżana przez mniejsze grupy z bardzo wysokimi wartościami. Dla codziennej interpretacji mediana jest zwykle uczciwsza.

Mit: Jeśli kraj ma wysoką średnią, to prawie wszyscy mają tam wielu partnerów. Fakt: Wysokie średnie krajowe mogą powstać już wtedy, gdy mała, bardzo aktywna grupa mocno podbija wyniki.

Mit: Mężczyźni i kobiety powinni podawać w badaniach dokładnie te same liczby. Fakt: Realne zachowanie, społeczna pożadalność, zaokrąglenia i pamięć mogą sprawiać, że odpowiedzi nie układają się lustrzanie.

Mit: Mężczyźni biologicznie zawsze mają dużo więcej partnerów niż kobiety. Fakt: Część różnicy może odzwierciedlać zachowanie, ale część prawdopodobnie wynika ze sposobu odpowiadania, nacisku społecznego i efektów rozkładu.

Mit: Wielu partnerów oznacza automatycznie, że ktoś nie potrafi stworzyć stabilnej relacji. Fakt: Sama liczba mówi bardzo niewiele o zdolności do więzi, dojrzałości czy jakości związku.

Mit: Niska liczba jest automatycznie moralnie lepsza. Fakt: Liczby nie są ocenami. Ważne są dobrowolność, szacunek, uczciwość i bezpieczeństwo.

Mit: Wysoka liczba automatycznie oznacza większe doświadczenie seksualne. Fakt: Sama ilość niewiele mówi o tym, jak refleksyjnie, uważnie i z szacunkiem ktoś przeżywa swoją seksualność.

Mit: Osoba długo bez partnera jest statystycznym wyjątkiem. Fakt: Dłuższe okresy z niewieloma albo bez partnerów są częste w realnych życiach.

Mit: Liczba partnerów mówi wprost coś o zdrowiu. Fakt: Istotne są ochrona, testowanie, szczepienia i konkretne sytuacje ryzyka, a nie liczba sama w sobie.

Mit: Osoba z trzema partnerami automatycznie jest mniej narażona niż osoba z dziesięcioma. Fakt: Bez uwzględnienia ochrony, okresu, testów i konkretnej sytuacji taki wniosek jest zbyt prosty.

Mit: Istnieje magiczna liczba, od której człowiek wydaje się normalny, atrakcyjny albo pożądany. Fakt: Ani dobre badania, ani rozsądne spojrzenie na relacje nie pokazują takiego progu.

Jak zadać to pytanie sobie w sposób bardziej pomocny

Kiedy ktoś trafia na tę stronę, często nie chodzi tylko o statystykę. Bardzo często w tle jest porównanie z byłymi partnerami, znajomymi, mediami społecznościowymi albo z własnym dawnym obrazem siebie.

Bardziej pomocne pytania zwykle brzmią inaczej: czy dobrze czuję się ze swoją seksualnością, czy jest ona dobrowolna, bezpieczna i oparta na szacunku, czy potrafię otwarcie rozmawiać o granicach i ryzyku, i czy bardziej odczuwam presję czy realną satysfakcję.

To są pytania, które naprawdę wpływają na życie. Nie liczba z listy rankingowej.

Wniosek

Bardziej wiarygodne liczby z Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Francji pokazują przede wszystkim jedno: środek rozkładu zwykle leży wyraźnie niżej, niż sugerują liczne listy nastawione na kliknięcia, podczas gdy wysokie wartości skupiają się głównie na górnym krańcu. Jeśli chcesz rozumieć takie liczby, patrz na kraj, wiek, okres i przede wszystkim na różnicę między medianą a średnią. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć własne życie, patrz na bezpieczeństwo, dobrowolność, dobrostan i jakość swoich relacji.

Zastrzeżenie odpowiedzialności: Treści na RattleStork służą wyłącznie ogólnym celom informacyjnym i edukacyjnym. Nie stanowią porady medycznej, prawnej ani innej profesjonalnej; nie gwarantuje się żadnego konkretnego rezultatu. Korzystasz z tych informacji na własne ryzyko. Zobacz nasze pełne zastrzeżenie odpowiedzialności .

Najczęstsze pytania o liczbę partnerów seksualnych

Nie istnieje jedna normalna wartość. W dobrych badaniach populacyjnych widać szerokie rozkłady, a nie magiczną liczbę, którą wszyscy powinni osiągnąć.

To zależy w dużym stopniu od definicji, wieku, kraju i okresu. W badaniach wykorzystanych tutaj typowe wartości życiowe częściej mieszczą się w niskim lub średnim zakresie jednocyfrowym, podczas gdy mała grupa z bardzo wysokimi wartościami podciąga średnią w górę.

W niemieckim badaniu HaBIDS wykorzystanym tutaj mediana liczby partnerów w ciągu życia wynosiła 3 u mężczyzn i 4 u kobiet. Wśród młodych dorosłych w KiGGS większość zgłaszała dokładnie jednego partnera w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

W danych NSFG z lat 2011 do 2013 mediana wynosiła 4 u kobiet i 5 u mężczyzn. Dodatkowo istnieje wyraźnie bardziej aktywna górna część rozkładu, która podnosi średnią.

Dla Wielkiej Brytanii Natsal-3 pokazuje medianę 4 u kobiet i 6 u mężczyzn. Francja wyróżnia się w najnowszych danych CSF wyższymi średnimi: 7,9 u kobiet i 16,4 u mężczyzn.

Średnia silnie reaguje na bardzo wysokie pojedyncze wartości. Mediana pokazuje środek rozkładu i jest często bliżej tego, co typowe dla większości.

Część może wynikać z realnego zachowania, a część prawdopodobnie z błędów pamięci, zaokrągleń i społecznej pożadalności odpowiedzi. Zwłaszcza w górnej części rozkładu różnice często pozostają.

Nie w pełni. Surveye różnią się definicją, zakresem wieku i metodą. Można porównywać tendencje, ale nie należy z tego robić sztywnego rankingu.

Ponieważ często mieszają źródła, których nie da się porównać, na przykład ankiety z aplikacji, małe panele, stare badania albo niejasne definicje. Pozorna precyzja jest wtedy większa niż rzeczywista wartość wyjaśniająca.

Nie. Niemieckie dane z badań pokazują, że wiele dorosłych osób ma dłuższe okresy bez seksu w relacji. Niewielu albo żadni partnerzy to więc część realnych życiorysów i nie są automatycznie czymś dziwnym.

Nie. Medycznie istotne są ochrona, szczepienia, testowanie i konkretne sytuacje ryzyka. Sama liczba nie jest wyrokiem zdrowotnym. Jeśli masz konkretne pytanie o infekcję po seksie, przewodnik po chlamydii jest często bardziej praktyczny.

Wtedy, gdy pojawiają się nowi lub liczni partnerzy, seks bez zabezpieczenia, objawy albo znane ryzyko. W praktyce ochrona, status szczepień i testowanie zwykle ważą więcej niż sam życiowy wynik liczbowy.

To kwestia indywidualna. W wielu relacjach ważniejsza od gołej liczby z całego życia jest otwartość na temat ochrony, testowania, granic i oczekiwań.

Nie. Taka liczba niewiele mówi o charakterze, dojrzałości emocjonalnej czy jakości relacji. Komunikacja, niezawodność i wzajemny szacunek mówią znacznie więcej.

W takiej sytuacji zwykle mniej pomaga porównywanie się, a bardziej spojrzenie na własne życie. Istotne są dobrowolność, bezpieczeństwo, dobrostan i dobra komunikacja, a nie odległe porównanie statystyczne. Jeśli presja wynika głównie z porównywania się z innymi, pomocny może być też tekst o typowym wieku pierwszego razu.

Pobierz bezpłatnie aplikację RattleStork do dawstwa nasienia i znajdź pasujące profile w kilka minut.